Opowiadania prosto z życia...

e-opowiadania.pl

Ocena użytkowników:  / 1

We wstępnej części noweli autorka określa czas i podaje dokładnie miejsce akcji. Akcja utworu rozgrywa się przed pierwszą wojną światową, w robotniczej dzielnicy na placu Karola w Londynie. Następnie opisuje wygląd domu Towarzystwa Polskiego, gdzie dzieci emigrantów uczyły się i bawiły. Dzieci, w czasie licznych zabaw przed szkołą, nagle zauważyły dwie osoby: młodego dwunastoletniego chłopca i starszego pana w kapeluszu z laską. Gdy chłopiec pobiegł na drugi róg placu, gdzie gazeciarz chodził tam i na powrót przed swym Kramikiem, dzieci popędziły tam również, stanęły i milcząc badały, co to wszystko ma znaczyć. Wśród nich byli Wicek, Zosia, Felek, Nacia, Krysia i Władek. Ale nieznajomy chłopiec rozmawiał po prostu z gazeciarzem. Przez ten czas zrobiło się ciemno. Gdy na czwartym rogu placu zapaliły się światła, w Domu Polskim dzieci rozpoczęły lekcje.

Czytaj więcej...

Ocena użytkowników:  / 3
Zdrowe gotowanie

Ile ludzi, tyle zdań i opinii na temat zdrowego odżywiania. Jedz często, ale małe porcje. Nie jedz po godzinie 18:00, unikaj konserwantów, fast foodów, potrzebujesz witamin. Kto z nas nie słyszał takich porad? W tym natłoku informacji, często sprzecznych można naprawdę pogubić się. W jaki sposób odpowiednio dbać o swoje zdrowie? Jak zdrowo się odżywiać? Naprawdę tego chcemy? Czy to konieczność, dzięki której będzie się nam lepiej żyło?

Czytaj więcej...

Ocena użytkowników:  / 2
Pieszo, czy samochodem?

Iść albo jechać? Oto jest pytanie! Przed takim dylematem staje wielu ludzi, którzy muszą się udać w konkretnym celu do określonego miejsca. Nie ma innego wyjścia, kiedy nawet pogoda za oknem nie rozpieszcza. Trzeba się ruszyć i koniec! Nie pozostaje nam nic innego jak decyzja obrania odpowiedniego środku transportu – czy to będą nasze dwie nogi, czy też może czterokołowy Mercedes. Co wybrać? Jakie są argumenty za i przeciw?

Czytaj więcej...

Ocena użytkowników:  / 0

Gromada lipecka, przedstawiona w powieści „Chłopi” Władysława Reymonta, kieruje się w życiu określonymi normami moralnymi narzucającymi sposoby zachowania, świadczące o tym, że jednostka nie ma prawa wyłamywać się ze standardów obowiązujących w grupie. Potwierdzeniem tego są słowa Antka na koniec utworu: W gromadzie żyję, to i z gromadą trzymam. Chceta ją wypędzić, wypędźta a chceta se ją sadzić na ołtarzu, posadźta.”

Kto się natomiast z tych norm wyłamuje jest napiętnowany przez wieś i odrzucany. Tak dzieje się w przypadku Jagny i jej romansu z Antkiem – żonatym mężczyzną, ponieważ opinia publiczna stoi na straży świętych węzłów małżeńskich i praw rodzinnych. Małżeństwo uważa się za podstawę stabilizacji życiowej i dlatego nikogo we wsi nie dziwi związek oparty na rozsądku i interesie.

Czytaj więcej...

Ocena użytkowników:  / 1

Bohaterem opowiadania  „Rozdziobią nas kruki, wrony… „ Stefana Żeromskiego jest Szymon Winrych (Andrzej Borycki), który wiezie broń dla oddziału partyzanckiego. Jednak zostaje zauważony  i w krótkim czasie otoczony przez patrol rosyjski.

Winrych zostaje zabity w okrutny sposób. Nad ranem nad ciałem zabitego i jego koni zaczynają gromadzić się wrony i kruki zwabione zapachem świeżej krwi. Trupa znajduje ubogi chłop z pobliskiej wsi, który po odmówieniu pacierza zdziera ze zmarłego ubranie i buty oraz ściąga skórę z zabitego konia, po czym zwłoki powstańca i konia zaciąga do dołu po kartoflach. Udając się spowrotem do domu dziękuje Bogu za dary.

Czytaj więcej...